|
Quiz na antenie RM: Masz na imię Michał? To
pięknie. Pierwsze pytanie naszego quizu brzmi:
Nad jakim morzem leży wyspa
Capri?
-A ona leży nad morzem?
-No... każda wyspa leży nad jakimś
morzem.
-No to nad jakim ona leży?
-Kto tu w końcu komu zadaje
pytania?
Słuchacz; W Oświęcimiu nigdy nie było komór
gazowych. Ta propaganda głoszona jest przez lobby homoseksualistów
amerykańskich.
o. Piotr; Chyba przez lobby żydowskie.
Słuchacz; A to nie na jedno
wychodzi?
Zapraszamy wszystkich do audycji kulinarnej. Jak
zwykle przed mikrofonem wystąpi siostra Leonilia. Dziś na szczęście nie jest w
kuchni...
Słuchaczka: Pół emerytury będę oddawać dla mojego
ukochanego Radia Maryja.
o. Jerzy: To pięknie A ile ma pani tej
emerytury?
Słuchaczka: Skąd się w Polsce bierze ten
antysemityzm? Ja jestem właśnie takiego pochodzenia...
o. Jacek: Współczujemy pani
wszyscy...
transmisja mszy z udziałem ojca
Rydzyka:
Ile tu dzieci koło mnie! A tu taka mała
dziewczynka... Ile masz lat? No co, nie umiesz mówić? Ile masz lat? Nie powiesz
księdzu? No, ile masz lat? Głupie jakieś to dziecko, czy
co?
Słuchacz: Postanowiłem w następnych wyborach
głosować na Platformę Obywatelską.
o. Rydzyk: No to pan cierpi na schizofrenię. Trzeba
się przebadać, a ja pana na razie wyłączam.
o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych: Ludzie
pokazują palcami, jakim ja samochodem jeżdżę. Że mercedesem klasy S. A niby czym
mam jeździć? Na krowie mam jeździć? Głupoty takie gadają... mogę na krowie, ale
gdzie ja bym tę krowę trzymał w Radiu Maryja?
Słuchacz: Ja już pięć godzin do was dzwonię i
dopiero teraz się dodzwoniłem. Chciałbym zaprotestować przeciwko temu, że wy tak
bez przerwy na tych Żydów nadajecie...
o. Rydzyk: No to niech pan sobie następne pięć
godzin jeszcze do nas podzwoni.
Ekspert RM:
Miłość do Boga można wyrażać w rozmaity sposób. Na
przykład można postanowić sobie: dziś nie nażrę się czekolady jak
świnia.
Słuchaczka: Ja się tego nie wstydzę. Mam
siedemdziesiąt lat i wszystkim mówię, że jestem dzieckiem Radia Maryja i ojca
Rydzyka.
o. Jacek: No, wie pani... To ostatnie stwierdzenie
może być ryzykowne....
o. Jerzy: Ekonomia to jest coś takiego: mam w domu
odkurzacz i muszę się zastanowić, czy odkurzać codziennie, czy też sprzedać ten
odkurzacz i za te pieniądze wynająć sobie firmę, która będzie mi
odkurzała...
Słuchacz: Wie ksiądz co? Ja myślałem, że my
rozmawiamy poważnie, a ksiądz tu jakieś brednie opowiada. A ten odkurzacz to
niech sobie ksiądz w dupę wsadzi. Szczęść Boże!
Młoda słuchaczka RM:
Odmawialiśmy koronkę do Najświętszego Serca, a do
domu przyszedł pijany tatuś i zaczął kląć.
Potem usnął... No to mamusia położyła na nim
obrazek z Panem Jezusem.
Od tego czasu już nigdy nie widziałam pijanego
tatusia.
o. Jacek: Przestał pić?
Młoda słuchaczka RM: Nie wiem, bo w ogóle gdzieś
zniknął.
o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych: Mam właśnie
w ręku program SLD. Nie wiem, czy ja te ręce potem
domyję...
dobranocka w RM:
-Masz na imię Wojtuś? Jak pięknie i bardzo ładnie
zaśpiewałeś piosenkę, więc mamy dla ciebie nagrodę.
Mam w ręku kasetę o podwórkowych kółkach
różańcowych.
Chcesz taką kasetę? -Nie!
Słuchaczka: Mąż sprzedał dosłownie wszystko z domu
na wódkę.. Ale jak chciał już sprzedać radio, na którym słucham Radia Maryja, to
się zdenerwowałam.
o. Rydzyk: Wykosztowaliście się na te kiełbasy, na
te szynki na święta, a teraz co? Nawet na bilet nie macie, by pojechać do
Częstochowy.
telefon do RM: Poszłam do księdza i żalę się, że
już nie mam siły, bo piętnaście lat żyję pod jednym dachem z pijakiem, a ksiądz
westchnął i powiedział:
Ty masz jednego pijaka, a ja mam ich całą
parafię.
rozmowa na antenie RM: Ojcze Dyrektorze... mam
nowotwora i to złośliwego.
To wszystko dla Boga, córko.
słuchaczka RM: Pierwsze słowa, które usłyszałam na
antenie Maria Radyja, to znaczy Radia Maryja, to to, jak ojciec Tadeusz
powiedział, że katolik to jest ciapa. Bardzo mnie to uderzyło i wtedy po raz
pierwszy w życiu zaczęłam myśleć.
o. Rydzyk: Trzeba pić zioła, bo to nie chemia. Ale
jak się je pije na przykład o północy, stojąc na jednej nodze, to już wtedy
zaczyna się okultyzm i diabeł.
słuchacz RM: Chciałem pozdrowić moją zmarłą
siostrę. Żeby zawsze była zdrowa.
telefon do RM: Postuluję wyrzucenie z nazwy
telewizji Polsat liter: pol..
Bo to nie polskie. I co wtedy zostanie? Sat
zostanie.
I jak dodamy do tego skrót od anteny, zobaczymy
całą prawdę
Sat-an!
rozmowa na antenie RM: Jak to jest, ojcze? Znajoma
chodziła po domach i zbierała pieniądze na Radio Maryja i wpadła do piwnicy
głową w dół i teraz ma wstrząs mózgu i cała poraniona
jest....
Może źle zbierała...
rozmowa na antenie RM: Tu Radio Maryja, katolicki
głos w twoim domu. Słuchamy, kto się do nas dodzwonił?
Tu... tu... Włodź...dź... dzi... mieeerz z No...
oooo... No weg...g...g...Sącz....cz...cza...
O widzę, że z Panem sobie nie
porozmawiamy...
modlitwy na antenie RM: Słuchamy, Radio Maryja... w
czyjej intencji modlitwa?
Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich oszustów,
kłamcówi złodziei... no i za ojca dyrektora oczywiście.
słuchaczka: Pojechałam na pielgrzymkę na Węgry i
widziałam, że księża, co byli z nami, kupowali w dużych ilościach
winiaki...
o. Jacek: Mówi pani nie na temat dzisiejszej
katechezy.
telefon do RM: - Ja sam na sobie dokonałem
eutanazji, bo się zatruwam trucizną o nazwie alkohol. Dzisiaj byłem w kościele -
pierwszy raz od wielu lat - i jak posłuchałem co wy tam za idiotyzmy
wygadujecie, to Bogu dziękuję, że jestem alkoholikiem.
Nazywam się Marian z
Płocka....
Słuchaczka RM: - Idę sobie ulicą, patrzę, a tu
takie szesnastoletnie ku... wkładają za wycieraczki samochodów ulotki agencji
towarzyskich.
Patrzę za chwilę, a jedną taką ulotkę wyciąga nasz
ksiądz proboszcz.
No to pytam się jego, po co mu ona. A ksiądz
odpowiedział, że przyda się jako zakładka do książki.
Już nie wiem, co o tym
myśleć.
Słuchaczka: - Słuchałam pana wypowiedzi i muszę
przyznać, że była ona na bardzo niskim poziomie, wręcz na poziomie
żenującym.
o. Rydzyk: - Widzicie... to telefonował do Radia
Maryja szatan, choć o niewieścim głosie.
A jeśli to nie sam szatan dzwonił, to jego
niewolnik o imieniu Urszula.
telefon do RM: - Najdroższy ojcze Rydzyku. Jesteśmy
z tobą. Jak by ktoś chciał na ciebie rękę podnieść, to ja nie wiem co bym mu
zrobiła... najdroższy i uwielbiony ojcze. Ty jesteś dla mnie więcej jak
Bóg....
(płacz) Sto razy więcej jak Bóg... ukochany ojcze.
Oni wszyscy będą musieli z tego kiedyś zdać świadectwo. Przed Bogiem i przed
tobą, bo ty będziesz siedział na jego prawicy.
Słuchacz: - Wy tylko alleluja, alleluja, alleluja i
do przodu... siać, siać i siać.
Czy to nie jest już nudne?
o. Piotr: - A pan się schlał po prostu jak
świnia...
Słuchacz: - Ksiądz nie chciał pochować za darmo
mojego ojca...
Jak się zapytałem, co mam zrobić, bo jest lato i
gorąco, to on odpowiedział:
„Zamarynuj go sobie”
Prowadzący audycję: - No... pan jest chyba
członkiem SLD.
- bardzo prosimy, Radio
Maryja
- dzien dobry, mowi Marian z
Katowic
- niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus,
witamy
- niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja
zawsze dziewica
- teraz i zawsze - chcialbym pozdrowic ksiedza
Jana
- dziekuje bardzo
- i zauwazylem taka pewna prawidlowosc, mianowicie
jesli pomnozymy
ilosc dni jaka radio maryja dziala w polsce i
nastepnie podzielimy przez liczbe zer jaka ksiadz Rydzyk ma na koncie to wyjdzie
nam 666
- ja mysle ze czasami sa takie niestosowne telefony
ale to polecamy
tego pana modlitwie.
|